Nappimiś i Zagubiony Dźwięk

Pewnego dnia w krainie Nappimisia wydarzyło się coś dziwnego – ptaki przestały śpiewać, strumyki nie pluskały, a nawet muchy... nie bzyczały. Zniknął dźwięk!
Nappimiś postanowił odnaleźć, kto zabrał dźwięk. Wędrował przez Ciszę Wzgórz, Dolinę Milczenia i Las Bez Szeptu. W końcu dotarł do Starego Młynka – zapomnianego miejsca, gdzie dzieci kiedyś śpiewały, a dziś było pusto.
Tam spotkał małego chłopca, który trzymał w dłoniach słoik z błyszczącym światłem.
– To dźwięk. Schowałem go, bo nikt go już nie słuchał – powiedział smutno.
Nappimiś przytulił chłopca. – Dźwięki są ważne, bo przypominają nam, że świat żyje.
Wspólnie otworzyli słoik – i nagle świat rozbrzmiał na nowo! Od tej pory, raz dziennie, wszyscy w krainie zatrzymywali się na minutę, by po prostu... posłuchać.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii BAJKI


