Krawcowa z Tęczowej Przystani

Na końcu świata, gdzie niebo styka się z morzem, znajduje się Tęczowa Przystań — maleńka wioska, w której wszystko było szyte ręcznie: namioty, ubrania, plecaki, a nawet wiatraki.
W Tęczowej Przystani mieszkała Babcia Nitka, najstarsza i najmądrzejsza krawcowa pod słońcem. Jej maszyna do szycia była zaczarowana – szyła tylko to, co było dobre dla świata.
Pewnego dnia do przystani przypłynął Nappimiś na tratwie z recyklingowanego drewna. Pokazał mieszkańcom różne pieluchy wielorazowe z innych stron świata — z lnu, bambusa, bawełny i konopi. Były miękkie, kolorowe i zdobione wzorami z różnych kultur.
Babcia Nitka była zachwycona. Razem z Nappimisiem zaczęła szyć lokalne pieluchy, inspirowane barwami morskich fal, skrzydeł mew i zachodów słońca. Dzieci z Tęczowej Przystani pokochały nowe pieluchy — nosiły je z dumą, traktując jak wyjątkowe ubrania.
Wkrótce do wioski zaczęli przypływać ludzie z całego świata, by uczyć się, jak tworzyć własne pieluchy — z szacunkiem do planety.
Morał: Rzeczy zrobione z sercem zostają na dłużej — zwłaszcza te, które służą Ziemi i dzieciom.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii BAJKI

