Nappimiś i Tata, który Nie Wiedział Jak...
Bajka o tacie, który uczy się być blisko – na swój sposób.

Tata Antka bardzo się starał.
Naprawdę.
Ale czasem nie wiedział, jak przytulić. Jak uspokoić. Jak pomóc, gdy synek płakał.
– Mama robi to lepiej… – powiedział cicho.
Nappimiś usiadł obok niego.
– Tata nie musi robić tak samo. Wystarczy, że robi po swojemu.
Rozłożył miękką matę do przewijania na podłodze.
– To będzie wasze miejsce. Bez pośpiechu. Bez ocen.
Tata położył Antka. Trochę nieporadnie. Trochę niepewnie.
Ale delikatnie. Po chwili synek przestał płakać. Bo poczuł coś ważnego. Nie perfekcję. Tylko obecność.
– Widzisz? – powiedział Nappimiś. – To już wystarczy.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii BAJKI


