Nappimiś i Tęczowe Kółeczko

W samym sercu Krainy Zabawek znajdowało się niezwykłe miejsce – Tęczowe Kółeczko. Była to kolorowa polanka, na której dzieci mogły się bawić, turlać, budować z klocków, malować palcami i fikać koziołki – bez żadnych zasad, bez ograniczeń.
Pewnego dnia Nappimiś odwiedził to miejsce. Rozłożył swój plecak i wyjął z niego coś wyjątkowego – wielorazową matę do zabawy.
– Po co ci mata? – zapytała rezolutna Maja. – Przecież tu jest trawa!
– Ta mata nie jest zwykła – uśmiechnął się słonik. – Jest miękka, wodoodporna, można na niej jeść, malować, skakać… i nawet ją wyprać po błotnej bitwie.
Dzieci spojrzały z zainteresowaniem. Nappimiś rozłożył matę – była w kolorowe zwierzątka, z wyhaftowanymi listkami i słoneczkiem. W jednej chwili stała się miejscem opowieści, bazą pod namiot, piknikowym kocem i... sceną do tańca.
– Czy to... magiczna mata? – zapytała Maja.
– Nie – odparł Nappimiś. – To po prostu dobra mata. Ale jak dobrze coś działa, to aż chce się wierzyć, że to magia.
Pod koniec dnia dzieci nie chciały jej składać. Więc zostawiono ją na Tęczowym Kółeczku jako stałe miejsce wspólnych zabaw.
A na rogu maty ktoś wyszył maleńkie słowo: "Razem".
Zobacz matę do przewijania z motywem TĘCZY!

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii BAJKI

